lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu 10 lat – alcatras

Loading...

verse: alcatras

6 listopada 2016 roku
niedziela jak co dzień w jesienną pogodę
deszcz za oknem u mnie widać ciągle

weekendu już koniec z utęsknieniem
wspominam sobotę ja mam w głowie to że
muszę zdusić w sobie wszystkie te emocje
moje wszystkie fobie i odwiedzić szkołę

to jest chore, jak te wszystkie stany lękowe w mojej głowie
chce je zabić w sobie ale środowisko nie pomoże
kiedy gasnę w sobie oni wbijają mi w plecy noże
jeśli słyszysz paniе boże powiedz proszę za co każesz takim losеm

pierwsza lekcja problem druga lekcja co jest
trzecia gorsza od tej
wyglądasz jak złodziej jesteś pizda
w ogóle weź się pałuj chłopie

myślisz że jak robisz bity i nagrywasz filmy
jesteś lepszy niż ktokolwiek?
weź się zabij albo skończ co robisz
dla mnie zawsze byłeś tylko marnym pionkiem
potem piąta lekcja się zaczęła
boje się pomyśleć co się stanie teraz
pewnie powiedzą że kozojebca
albo rudy dj weź przestań

ciągle fajki na przerwach
wtedy rapy? weź przestań
pierwsze rany, żyletka
pierwsze plamy, depresja

refren x2: alcatras

co by się nie działo zawsze byłem sam
co by się nie działo byłem tylko ja
życie napisało mi scenariusz a
reżyser wprowadził kilka drobnych zmian

verse: alcatras

6 listopada w 2017 roku
poniedziałek witam w nowej budzie
i z nowymi ludźmi którzy byli w szoku

powiedziałem paru z nich
co przeżywałem jak nie było ich
jak z obitym ryjem wracałem do domu
płakałem po nocach i kleiłem bit
wtedy w mym sercu pojawił się płomyk nadziei
paru przyjaciół to dawało pęd mi
chociaż na bani tysiące złych myśli
które zabierały do życia chęci

do dzisiaj pamiętam moment gdy ziomek
mnie wspierał gdy miałem ochotę się zabić
czegoś takiego nie kupisz za flotę
i nie zafundujesz sobie zasięgami

wtedy mówiłem “weź się nie narzucaj”
“daj sobie spokój”, “po co się wczuwasz”
“oni są tylko, chwilowym blaskiem”
“oni cie zniszczą, będzie jak zawsze”

“żałuję bardzo”, “żałuję bardziej”
“wszystko na darmo”, “jestem koszmarem”
te cytaty to fragmenty tego
z czym przez lata się utożsamiałem

wtedy zacząłem zajmować się rapem
pisałem płytę o całym tym straconym czasie
gdybym do technik*m poszedł w jaworznie
zmarnowałbym cały swój talent

więc jak jeszcze raz mi powiesz żebym skończył z muzą
wiedz że nigdy takich ludzi nie słuchałem
i nadejdzie moment że ktoś to doceni
zauważy i pomoże lecieć dalej
refren: alcatras

co by się nie działo zawsze byłem sam
co by się nie działo byłem tylko ja
życie napisało mi scenariusz a
reżyser wprowadził kilka drobnych zmian

co by się nie działo zawsze byłem sam
co by się nie stało byłem tylko ja
życie napisało mi scenariusz a
reżyser wprowadził kilka drobnych zmian

verse: alcatras

6 listopada w 2018 roku
to pamiętna data urodziny oli i
dzień kolejnych rocznic naszego związku

za miesiąc usterka trafi do sklepów
nie mogę doczekać się na ten debiut
aż trudno pomyśleć że ktoś mnie pokochał
takiego jaki byłem dwa lata temu

wtedy nareszcie poczułem
że to miało sens
życie pokazało pazur potem
na tej samej łapie dało chleb

założyliśmy z kamilem wytwórnie
przez którą wydałem swoje gitch ep
podwórko bloki muzyka to label
od zawsze marzyłem żeby to mieć

przez problemy ze wcześniejszych zwrotek
chodzę na terapię i jest dobrze
nigdy nie sądziłem że to powiem
nigdy nie sądziłem że to powiem

wzloty upadki
kłopoty huśtawki
mam dosyć zostawmy
te oczy te wrzaski

te noce te trzaski
złe moce zajawki
pod kocem zabawki
płonące zajawki

emocje sprzed tamtych
żałosnych niewartych
zazdrosnych ziomali
palących pod tymi schodami

nigdy nie zapomnę tego co ludzie dla mnie zgotowali
ale nie byłbym sobą gdybym żył inaczej
a bycie kimś innym już dawno nie warte
a nie bycie sobą to nie bycie wcale

outro: alcatras

ale co by się nie działo dziś nie jestem sam
co by się nie działo jesteś ty i ja
życie napisało mi scenariusz a
ja zmieniłem wszystko to co chciałem na

wszystkie rzeczy które dzisiaj mam
wszyscy ludzie którzy dają blask
takie rzeczy miałem tylko w snach
aż ciężko uwierzyć że czekałem 10 lat