ewa swoboda - mucha (pol) lyrics
[intro]
(aha, aha, aha)
[refren]
robię koła, dużo biegam, zakładam ortalion
nie będę jak fifty. na sobie under armour
nie latam w transporcie a na sobie ciągle cargo
nie latam po pasach mordo, tak jak tomasz hajto
[zwrotka 1]
we mnie chuja jest z sportowca, mimo to zawsze na mecie
biegam jak ewa swoboda, latam na sportowym dresie
made in bloczki, elegancja, napis powiesze na kiecie
po rejonach jak remondis. pozdrawiam was śmiecie. (pozdro)
dowoże tematy tak jak cargo
jestem jak maxi zoo, wrogów napierdalam karmą
niech nas nienawidzą, niech wylewają to szambo
wy jesteście gównem, nigdy niе byliście marką. (szmaty)
głupie sługi simpy chciałyby mi wejść na głowę
niе będziecie tak jak simsy wam nie wpiszę motherlode. (aha)
gipsy king walę na brodę. ona jak na grzybach bo mi pokazała sowę
to było chwilowe love. dzisiaj mamy środę to się zakończyło lodem. (aha)
[refren]
robię koła, dużo biegam, zakładam ortalion
nie będę jak fifty. na sobie under armour
nie latam w transporcie a na sobie ciągle cargo
nie latam po pasach mordo, tak jak tomasz hajto
robię koła, dużo biegam, zakładam ortalion
nie będę jak fifty. na sobie under armour
nie latam w transporcie a na sobie ciągle cargo
nie latam po pasach mordo, tak jak tomasz hajto
[zwrotka 2]
czarny humor w luźnej bluzie, jak balenci bango
wokół sympatyczne buzie, a co drugi lata z klamką
jestem kręci nosem, musi dobre być jebanko
lecę z nią jak i3/atlas, ona ryczy tu jak fat boy
ostrym kotem jest mordko, a nie tylko zmywarką
pisałem se z czyjąś matką, jakbym pisał z koleżanką
każdy gol ma być tu jak na camp nou
tak samo chuja wbijam by być tu czyjąś kalką
stanąłem na brzegu, a nie płynąłem barką
głoszę wam nowinę, kurwy. jestem winowajcą. (ej)
[bridge]
zająłem twoje miejsce. ja dawid podsiadło
mało miasteczkowy jestem, ale popłynąłem z kadrą
te pazerne leszcze niech zabierają ten banknot
lubię cycki, lubię dupkę, a nie lubię płacić kartą
(to będzie kartą czy gotówką?)
(papierem, prze pani)
[refren]
robię koła, dużo biegam, zakładam ortalion
nie będę jak fifty. na sobie under armour
nie latam w transporcie a na sobie ciągle cargo
nie latam po pasach mordo, tak jak tomasz hajto
robię koła, dużo biegam, zakładam ortalion
nie będę jak fifty. na sobie under armour
nie latam w transporcie a na sobie ciągle cargo
nie latam po pasach mordo, tak jak tomasz hajto. (aha)
Random Song Lyrics :
- a great day for freedom 2022 - pink floyd lyrics
- chris hemsworth 3 (mom it's okay) - tyler cassidy lyrics
- аббревиатуры (abbreviations) - loliwz lyrics
- brings you back! - dylan brady (country) lyrics
- what is to told? - goddess fiji lyrics
- love like you - remix - charli taft lyrics
- serotonin - shy grey lyrics
- gunna - cashmyblank lyrics
- dream'n of me - kcvoid lyrics
- иерихон (jericho) - маугли (mowgli; rus) lyrics