lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

44 - augustyn kennedy lyrics

Loading...

[intro: bond]
z dala od rynku i sławy
dzieje się wszystko, co wielkie
z dala od rynku i sławy
mieszkają z dawien dawna odkrywcy nowych wartości
uciekaj, przyjacielu, do samotni twojej
widzę, że pokąsały jadowite muchy
umykaj tam, gdzie wieje ostre i tęgie powietrze
uciekaj do samotni
żyłeś zbyt blisko małych i mizernych
uciekaj od ich zemsty niewidocznej
przeciw tobie są oni zemstą tylko
nie podnoś na nich ramienia, niezliczone są ich mrowia
zaś nie twoim jest udziałem być oganką na muchy
ten, który z demonami walczy winien uważać
by samemu nie stać się jednym z nich
kiedy spoglądasz w otchłań ona równiеż patrzy na ciebie…

[zwrotka]
noszę vc, supremе, flat messenger bag
białe spodnie gucci, a na nich gucci belt
dawaj fotę zrób mi, strzał jak werter w łeb
patrzą na mnie suki, widzą, że mam swag
czy ty słyszysz mnie? czy ty słyszysz, a nie słuchasz?
mówię ci prawdę, tak jak prawdę o tych ciuchach
wyglądam fajnie? w sercu wielka pustka
daję ci prawdę, tylko prawdę, prawdę, kurwa
jestem jak zaratustra, schodzę do podludzi
moja bania w chmurach, ściągam z niej nauki
niech cię nie martwi mój stan, ja mam stan nadludzki
bardzo długo byłem w górach, nietzsche się obudził
i może zaraz trupa zobaczysz, gdy budzik
wybije w minutach te czterdziestki czwórki
żyłem tak, jak truman — matrix by mnie zgubił
na wpół otwarta trumna jak u lenina, kurwy
widzę, widzę, widzę, widzę, widzę wszędzie czwórki
widzę, widzę, widzę te czterdziestki czwórki
cztery*cztery widzę na tym zegarku versace
cztery*cztery widzę, kiedy w sklepie za coś płacę
cztery*cztery widzę, mają bloki znak na ścianie
cztery*cztery widzę, cezar zajebany w zdradzie
cztery*cztery widzę, nie wiem, co cię czeka, skarbie
cztery*cztery widzę, chyba trzeba zmówić pacierz
cztery*cztery widzę, chodzę na biało jak papież
cztery*cztery widzę, moja krew wpada na papier
nie widzieli tego, co widziałem na kanapie najebany tanim winem, kiedy byłem, byku, na dnie
wyjebane miałem na gadanie, no bo ludzie nie k*mali tego, czemu nietzsche lubi górę
czemu lubi górę? bo debile tam nie wejdą
z tego to wynika, że niewiele oni wiedzą
znaki zapytania — one były, no i będą
dlatego pytam boga, czy da mi nieśmiertelność
ech, czy da mi nieśmiertelność
ech, czy da mi nieśmiertelność
[outro: bond]
ja czuję nieśmiertelność, nieśmiertelność tworzę
cóż ty większego mogłeś zrobić, boże?

Random Song Lyrics :

Popular

Loading...