lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

trapovanko - jay blaze (j blaze) lyrics

Loading...

[słowa, “trapovanko”]

(ok, ok, ok, ok, ok, ok !)
[chorus 1]
przepraszam mamo, że znów thc w moich żyłach
jednak to jest coś, co pozwala mi pływać
przegrzana czaszka, ojej, chyba za duża dawka
to, co palisz * to jest niby trawka
płacisz za to nie jedną ratą
pełną parą chemioterapia
kolor seledynu powoli moje płuco ozłaca
dzielę z bratem level i flow
mimo że nie mam brata
[verse 1]
nic mnie nie nauczyło, tyle co kac i zwała
nowe buty, a ta sama ława
nowe nawyki, gdy załatwiana sprawa
gdy życie wyzwaniem nie lada
rozpierdolić i zostawić, co się nada
wyrosłem z gleby, wyjebane gucci prada
ona zajrzeć w spodnie nie ma prawa
czy to trap, czy to hip*hop, czy to braga
ona zajrzeć w spodnie nie ma prawa
trzymam dystans, nie zawsze jеst zbita, graba
ona idzie, cała mokra. w sumie to na dworzu trochę pada
no to dawaj, no to dawaj, no to dawaj, no to dawaj
[chorus 2]
przepraszam mamo, żе znów thc w moich żyłach
jednak to jest coś, co pozwala mi pływać
przegrzana ciaszka, ojej, chyba za duża dawka
to, co palisz, to jest niby trawka
płacisz za to nie jedną ratą. pełną parą chemioterapia
kolor selenidnu powoli moje płuco ozłaca
dzielę z bratem level i flow mi, może nie mam brata
[verse 2]
ja miałem nie palić, a spaliłem się, krwawi otwarta rana
lecz odpoczywam, gdy moja głowa jest u bagana
nie ma co się oszukiwać, zanim się obejrzysz, twoja głowa będzie sprana
gra w życie była, jest i zawsze będzie grana
oni czekają
tylko na to, kiedy się odurzą
zrobisz z mózgu gluta, wszystko dla ludzi, ale czasem za dużo
wtedy lubię robić z nimi prrr, prrr, prrr, łuuu!
i wciąż robić na cały etat, a nie marne pół
[bridge 1]
sprawa to jak najbardziej istotna
ciągnie mnie w górę, niby jest fajna, ale niezbyt lotna
jedyne, co w niej widzę, to, że słodka i zalotna
[chorus 3]
przepraszam mamo, że znów thc w moich żyłach
jednak to jest coś, co pozwala mi pływać
przegrzana czaszka, ojej, chyba za duża dawka
to, co palisz * to jest niby trawka
płacisz za to nie jedną ratą
pełną parą chemioterapia
kolor seledynu powoli moje płuco ozłaca
dzielę z bratem level i flow
mimo że nie mam brata

Random Song Lyrics :

Popular

Loading...