góra — dół - kiqumusic lyrics
[intro: kiqu]
ile bólu, by przeżyć to wszystko?
treningów, starań, by na chwilę błysnąć
wyrzeczeń masa, kredytów kilka
by podejść do życia z uśmiechem wilka
[zwrotka 1: kiqu]
f*ck that, ludzie tu mówią o faktach
ja myślę, że to są kłamstwa
jak sytuacja gdzie bagdad
by przetrwać potrzebna walka
przekształcam zdania jak rap
wyraźny obraz plazma
układam w notatkach plan dnia
by podnieść życia standard
zawarłem ze sobą traktat
spisane są w teczce akta
jak umrę wypuście to na świat
by nadal działała magia
potrzebne są wiara i światła
odpalam iskierkę kasłam
oddycham eterem blask mam (ooo)
jestem w tym sam, tworzę spektakl
badam mechanizm, zwalniam wszechświat
władam energią, puszczam spięcia
ciało jest mądre, posłuchaj mięśnia
ludzkie historie, esencja piekła
albo jak wolisz, dobrobyt piękna
wybiеraj mądrze, kolejność błędna
dobrze być razеm, wspólnota mieszka w nas
podnieś wzrok, sięgnij gwiazd
kolejny krok, jesteś tam
uwierz już, zanim stan
odczujesz puls, nieba bram
natchnienie snów, czytaj hype
marzenie tuż obok nas
odkrywam mus, mieszankę barw
poczuj to w sobie i tańcz
[refren: kiqu]
góra dół, góra dół, góra dół — tryby
góra dół, góra dół, góra dół — miny
góra dół, góra dół, góra dół — liny
góra dół, góra dół, góra — krzyżyk
góra dół, rozum swój, uratuj liny
oddal zoom, otwórz zwój, układaj tryby
postój wśród, całość pół, rozbrój miny
wytęż wzrok, otwórz serce, przebacz winy
[zwrotka 2: kiqu]
wyliczanka to statystyka, najważniejsze niepoliczalne
między nami wszystko styka, odzyskuję z życia frajdę
układ planet w tym logika, nie tym razem kończą na dnie
taka przecież kolej rzeczy, każdy ma tu swoje szanse
umieranie nie zachwyca, to plastyka model znajdziesz
społeczeństwa chcę unikać, jednocześnie wsparcia pragnę
myślę o tym co przemija, nadpisuję sytuacje
lecz wrażenia to unikat, osiągnięcia potencjalne
mam grać i robić hip*hop
wciąga świat tajemnych istot
więc pochłaniam myśl za myślą
konstruując rzeczywistość
kolej na mnie, krzyczy widmo
palec na spust o pomyślność
trzymaj kciuki udostępnij
zanim jebnę o krawężnik
bo zanim przyjdzie mi zniknąć stąd
zostawię więcej niż pusty dom
zapiszę w sercach istotny przekaz
coś ponad słowa i doświadczenia
[refren: kiqu]
góra dół, góra dół, góra dół — tryby
góra dół, góra dół, góra dół — miny
góra dół, góra dół, góra dół — liny
góra dół, góra dół, góra — krzyżyk
góra dół, rozum swój, uratuj liny
oddal zoom, otwórz zwój, układaj tryby
postój wśród, całość pół, rozbrój miny
wytęż wzrok, otwórz serce, przebacz winy
Random Song Lyrics :
- shallow water - grandma lyrics
- someone like you - kid nozy lyrics
- faith - vic august lyrics
- o vale - cadelis lyrics
- fireproof (boy vs. bison) - future of the left lyrics
- el hijo de tuta - lisandro meza lyrics
- brodway (lgbtq+ pride anthem) - lil cartier lyrics
- soap - fred leatherpants lyrics
- dietro l'ultimo rock - dori ghezzi lyrics
- the tale of the dragon - kevian lyrics