zreszta - lemik golemik lyrics
[zwrotka]
sztuka dla sztuki, albo sztuka za sztuką
w głowie mnóstwo dymu, ale białasy się nie duszą (lemik!)
białasy się tuszą
(freaky f*ckers)
białasy się duszą w sosie, nowe fele, to się toczę
ja się rapem wożę
a nie, że w rapie się wożę
zanim mi wyjebię kory, w sufit wyjebać ma korek
po co dzwonisz o tej porze? niedostępny jest abonent
przyszedł esemerełesik, że już paka do mnie leci
mówią o mnie to i tamto, mało z tego jest na rzeczy
[?]
mam kilka specyfików i kilku jest ze mną speci
zapamiętają te plecy * ja wyszedłem przed szereg
za kulą kula, co tam, najwyżej przestrzelę
skoro już się stało, to nie pora by siedzieć
białasek na salon, kto się teraz śmieje?
[outro]
nie ma, że za wiele, nie ma, że nie teraz
nienawiść do podziemia * limitem nie jest gleba
główna scena * to jest nasza scena
reszty nie ma, a zresztą, krótko mówiąc * jebać
(certyfikowane twarde gówno)
Random Song Lyrics :
- karambit - oorbit lyrics
- windwaves - gaby hernandez lyrics
- lut gaye - jubin nautiyal lyrics
- high tears for the fallen - moounie lyrics
- lush rimbaugh - senses fail lyrics
- auftragskiller - bushido ft laas lyrics
- disinfect - black honey lyrics
- casa comida e bota lavada - thullio milionário lyrics
- big bird freestyle - lil jimothy lyrics
- down - mark toronto lyrics