lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

uwięziony - machmat lyrics

Loading...

[zwrotka 1: machmat]
dokąd zmierza ten świat, a dokąd zmierzam ja
potrzeba mi wrażeń, nie tylko marzeń
tyle wydarzeń, nie wierzę w nie dalej
powiedz mi, czemu tak jest? to jakiś test?
co kryje się za tą ścianą z łez
znajdziemy spokój, czy tak zostanie po kres
dlaczego ciągle ogarnia mnie stres
nie załatam dziur, ale napiszę wiersz
gdy przestanę się bać, wyjdę na dwór
w głębokiej zadumie założę kaptur
zniknę w tłumie, uciekam z kadru
wszędzie ci ludzie, boję się wiatru
co ze sobą niosą, przy nich nie czuję się sobą
wkoło jeden temat drążą, nie mogę iść tą drogą
chciałеm iść własną, myślałem, że cel widzę jasno
ciąglе stali za mną, ciągnęli mnie na dno
dziś opuszczam to bagno i zaczynam biec
spragniony w wolności jak pies
w głowie leci nutsh*ll, alice in chains
po chwili upadam i wszystko ma sens
nie ucieknę, bo trzyma nas więź
cudza dłoń zamienia się w pięść
dusza krzyczy, każe się podnieść
sorry, nie mogę, dzisiaj odpocznę
serce staje się chłodne, poczekam aż znowu
stanie się głodne, trochę pomarzę, bo marzenia są modne
jutro na pewno się wyrwę, bycie tu sprawia mi krzywdę
siedzę w tym tyle lat, o następny krok zapytam czat
[refren: machmat]
dlaczego muszę tu siedzieć
wy mnie nie rozumiecie
lubicie wyciągać miecze
osądzać, zabijać jak czegoś nie wiecie
dlaczego muszę tu siedzieć
wy mnie nie rozumiecie
lubicie wyciągać miecze
osądzać, zabijać jak czegoś nie wiecie
nie chcę, nie mogę, nie potrafię
wiecznie chowam się w trawie
nie chcę, nie mogę, nie potrafię
nie chcę, nie mogę, nie potrafię
wiecznie chowam się w trawie
chowam się w trawie

[zwrotka 2: machmat]
tyle tu osób, ja siedzę sam w kącie
chcieli pogadać, ale chujowy wątek
kto mnie obchodzi, co robi w piątek
nie rozumieją, co ja tutaj tworzę
piszę wersy, jakbym pisał książkę
to nie jest mainstream, ja żaden książę
świat mnie więzi, chyba dziurę wydrążę
byleby uciec, tylko pomóż mi boże
oczy otwarte, nie mogę się wyspać
ciągle myślę, jak się stąd wyrwać
co jeśli to wyspa pełna tajemnic
ja i mój brat, jak leo i mark
co jeśli to wszystko to prank
gadam głupoty, bo jestem krank
teraz mnie zamknął na bank
teraz mnie zamknął na bank
jestem chory, widzę wszystko inaczej
nawet, jak dookoła każdy płaczę
widzę pozytywy, czasem zaklaszczę
wtedy mi mówią, idź na terapię
tak będzie lepiej, nic nie przegapię
mało się tam dzieje, mam wyjebane
nie mam już miejsca na kolejną ranę
znowu się garbię, na ekran się gapię
scrolluję dalej, boże, rozsądku mi nalej
na ulicy dalej, przechodzą mnie ciarki
pewności siebie miały dodać te dziarki
głowa zepsuta, dosypują mi siarki
wielkie bum, bez użycia magii
mówili, weź to zrób bez terapii
chyba nie dam rady, sorry

Random Song Lyrics :

Popular

Loading...