lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

przygarbiony - polswert lyrics

Loading...

[refren]
jestem pogubiony wśród tych nieczystych sfer
jestem pogarbiony od ciężaru jak cwel
czy jak idziemy to mamy rzeczywisty cel?
musimy tam iść a za nami luksus hotel
pogarbiony cały czas ide przez to życie
przez ten ciężar życie nie jest na szczycie
droga donikąd ciągle prowadzi nas
bo każą nam iść, kurwa, jebać was!

[zwrotka 1]
wkurwia mnie wszystko, te wszystkie rozkazy
wszystkie nakazy, oraz te zakazy
niby niepodległość ale ludzie są podlegli
nie tylko sto lat temu ludzie ciągle legli
giną ludzie przez to jak ten świat skonstruowany
nie wyszło ci parę rzeczy? idź na śmierć, albo złapany
przez psy, które nie są kurwa potrzebne
bo i tak za zabójstwo śledztwa nie będzie
wiele takich spraw było mimo że znali prawdę
sąd nie sądzi tylko pies który nie zna na tym się
wiele złych ludzi nie karanych na tym świecie
te śmiecie robią zbrodnie a nie widzą tego ciecie
zbrodnie robią też nasi piękni politycy
oraz też ci w habicie, tych tez się to tyczy
wszyscy niszczą ludzkość i myślą że mają władze
jednak ja nie dam się, tak wam też radze!
[refren]
jestem pogubiony wśród tych nieczystych sfer
jestem pogarbiony od ciężaru jak cwel
czy jak idziemy to mamy rzeczywisty cel?
musimy tam iść a za nami luksus hotel
pogarbiony cały czas ide przez to życie
przez ten ciężar życie nie jest na szczycie
droga donikąd ciągle prowadzi nas
bo każą nam iść, kurwa, jebać was!

[zwrotka 2]
tutaj w mej rzeczywistości robię sobie nuty
kleje bity potem teksty później zakładam buty
wychodzę na dwór może bym cos sobie złowił
jakąś rybkę na chillerce z wędką się oswoił
podczas łowienia przychodzą do mnie teksty
jaki temat poruszyc, zeby byl nie mętny
może o rapie albo o czymś innym
jak ludzie zabijają czasem niewinnych
o tym jak kościół rząd oszukuje ludzi
o tym jak te zjebane życie mnie nudzi
nie uczyniajcie diabłów aniołami myślę wciąż
podczas siedzenia w słońcu myśląc nad tym, ziom
lubię grać w gry, ale też rozmyślać
czy przeżyjemy czy na wojnie bydom zdychać
za niedługo, bo polityka się zmienia
na tym rozjebanym świecie, koniec zwroty, siema
[refren]
jestem pogubiony wśród tych nieczystych sfer
jestem pogarbiony od ciężaru jak cwel
czy jak idziemy to mamy rzeczywisty cel?
musimy tam iść a za nami luksus hotel
pogarbiony cały czas ide przez to życie
przez ten ciężar życie nie jest na szczycie
droga donikąd ciągle prowadzi nas
bo każą nam iść, kurwa, jebać was!

Random Song Lyrics :

Popular

Loading...