lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu 02. z prądem – defer

Loading...

[zwrotka 1]
uczciwość tak mnie wychowała mama
rzeczywistość pokazuje że to jakiś dramat
sprawiedliwość układami hajsem zakrapiana
a prawilność przez niewielu jest kultywowana
żyje w świecie który destruktywne ma zagrania
kazania a ja chronicznie staje przed wyborem
czy to co nadejdzie przejść górą czy dołem
otoczenie edukuje jak tu nie wyjść na niedole
wielu swoje knuje przekręty i machloje
ktoś się zaharowywuje na pieprzone dwa pokoje
inny w tym momencie na oriencie kitra swoje
z prądem rzeki płyną śmieci nie łodzie
z prądem rzeki płyną śmieci nie łodzie
z prądem rzeki płyną śmieci nie łodzie

[zwrotka 2]
uczciwość to mi wpajał tata
rzeczywistość daje poczucie że to sen wariata
sprawiedliwość układami hajsem się załatwia
a prawilność cechą niewielu ludzi z tego świata
przyjaciel przyjaciela brat brata niepoważni
okazja czyni złodzieja złodziej szuka okazji
gaśnie i nadzieja na ludzi z wyobraźni
a pojawia się zwątpienie w oczach i życie w bojaźni
tolerancji progu nie ma biorą świat odważni
pozostawiając pod nogami ścierwa prawych baśni
tak a ktoś tu krzyczy “takie czasy”
i biernie płynie z prądem rzeki pod naporem masy
i biernie płynie z prądem rzeki pod naporem masy
i biernie płynie z prądem rzeki pod naporem masy

[zwrotka 3]
uczciwość podpowiada mi sumienie
rzeczywistość udowadnia jej ostatnie tchnienie
sprawiedliwość układami hajsem jest niezmiennie
a prawilność w oczach znikomej garstki ma znaczenie
mówi ci coś “nóż w plecy” mi mówi niezmiennie
nie ufam ludziom ty nie ufasz im lecz nie przeze mnie
oczy masz uszy masz usta masz niedzielne
a oni na swych j-pach noszą uśmiechy bezczelne
mają wysoko podniesione głowy swe pazerne
wyciągnięte w roszczeniowym trybie swoje ręce
tu trzeba by mieć resztkę woli sumienie i serce
a rzeka płynie śmieci z nią łódź płynie gdzie zechce
rzeka płynie śmieci z nią łódź płynie gdzie zechce
rzeka płynie śmieci z nią łódź płynie gdzie zechce