lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu 122 – jamroz

Loading...

*…just him and his two cats*

[intro]

na sm*tnych karierach się kończą marzenia
na słabych marzeniach się kończy kariera
na starych budynkach się kończą pragnienia
na nowych pragnieniach się kończą zdarzenia

kilka tych latek już próbuję spełnić te kilka założeń
na parę sposobów próbuje się zmienić bo wierzę że mogę
dla ciebie to nowe, dla ciebie niezdrowe
dla ciebie typowe

[zwrotka 1]

królowe nocy cię chciały oceniać
nie chciały spokoju, chcą tylko zabierać
ty ciągle w agonii, nie chciałaś wybierać
nie możesz zapomnieć, więc nie możesz biegać
a ja tylko walczę za okręt
biję się za lepszy wiatr na koronie
nie mogę się pozbyć tych kwiatów przeszłości
o których nie mówisz by zachować odstęp
dobrze
mogę tu dotykać mocniej
dobrze
mogę też próbować wolniej
dobrze
słyszę te myśli płaczące
z każdym dotykiem się zbliża ten podstęp
za dużo bodźców odbieram teraz
za dużo wina by zrozumieć przekaz
chciałem się zdobyć na jedną rozmowę
a dzisiaj po wszystkim to ty nie odbierasz

[refren]

dzień, wolałbym nie widzieć żadnych zdjęć
wolałbym nie wracać czy to źle?
męczy mnie ryzyko naszych spięć
rzeczywistość tylko teraz (2x)

[zwrotka 2]

tylko trzy banie i kilka mentoli, wystarczy na koniec
(nie podnoszę głowy)
kilka pomysłów i tylko rozmowy, by na końcu odejść
(wyrywa wenflony)
kilka tasowań i płacę szczęściem, kilka kolorów i słyszę świerszcze
znowu hoduję uczucia prezentem
byś potem mi mogła je wybijać szeptem
dobrze
kilka linijek na tekście
dobrze
parę tygodni nie więcej
dobrze
możesz być pewna że wrócę
jak tylko spróbujesz zrozumieć coś głębiej
teraz na czysto i podtekstów brak
jedyne zdanie co leci bez tła
wszystko co słyszysz ode mnie na trackach
to jedyny sposób na wolności smak

[refren]

dzień, wolałbym nie widzieć żadnych zdjęć
wolałbym nie wracać czy to źle?
męczy mnie ryzyko naszych spięć
rzeczywistość tylko teraz (2x)

[outro]

ciągnie mnie na barkach
kilka minut i nie myślę już o kartach
zero, zero, zero pików, zero, dwa, dwa
jeden, dwa, dwa, jakaś mantra
może dwa, dwa

*…this is perfect…*