lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu 0:1 – szach mat

Loading...

myślałam, że f-kałaś coco
a to tylko pachniały mentole
myślałem, że furałaś koko
a ty tylko tuliłaś brzozę
nocą w mieście lawiruje stres
kręte korytarze, czuję się jak kret
każdy mówi net
a każdy chce głow jak boba fett
w oknach łamigówka
gdzie się jebią, a gdzie tylko kuchnia
zjadam resztki starego truchła
w miejscu gdzie ta eksplozja wybuchła
działa żuchwa, kiedy mówią fircyk
robię dancing bardzo dirty
oni bardzo lubią fifki, oni bardzo lubią dziwki
chociaż nie tu kopię, robię między nimi kiwki
chodź bądź mym padewanem
gdzieś zagrać w rapy, no to wypad na murawę
boniek daje ci sakrament
uważaj lepiej na ekskomunikowanie

0:1
0:1
0:1
kto kogo kto pokonał znowu ciebie
0:1
0:1
0:1
jeden strzal no i nie ma ciebie

0:1
0:1
0:1
kto kogo kto pokonał znowu ciebie
0:1
0:1
0:1
czego spodziewać się po pzpnie

tankuję na cpnie-
w zasadzie to na orlenie
wlewam to pb
czemu twój bak się nie troszczy o ciebie
nie kopię w piłe, odbijam piłe
muzyka ucina chwile
muzyka ci wbija bile
chcesz chwilówkę no wyjdź na chwile
łatwa kasa no to zdrapuj mnie
jej paznokcie, definują ostry skręt
jej paznkocie, migdałowy wdzięk
i jak powiedzieć tu takiej nie
jem makaron no siedzę w young italia
po webcamie mam już pakt od diabła
mówię sobię jazda znowu jak woźnica
ale jestem incognito jeśli o mnie pytasz