lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu lingo, lingo – tmk aka piekielny

Loading...

refren
ja znowu tańczę ze łzami w oczach
i ciągle walczę, choć sił mi brak
co chwilę tracę tu to, co kocham
lingo lingo, już nie ma szans (x2)

1
nigdy nie czuj się mały w krainie tępych kolosów
mogą przypominać skały i wlaśnie dlatego tu nie mają głosu
wielkość to walor, który budujesz mozolnie z uporem
nieraz się takich jak my przekreślało i zawsze wracamy * teraz moja kolej
za plecami droga, przez którą tak wielu nie przeszło, padali jak kaczki
tam nie widać wroga, ale dookoła są same pułapki
uśpiona czujność sprawiła, że sam mam dziś dziury po kulach
lecz jeśli ktoś wierzy, że da się nauczyć tej walki unikając starcia, to bzdura
krew w końcu zaschnie, rano zabliźnią się, ból? on też przemija
zwycięstwo pachnie, jakby nam wyszło wszystko, cóż, łez nie widać
wszystko jest łatwe, niech maja mi za złe, to że nie pójdę w odstawkę
wciąż przejmuje parkiet, bo jebać ich tańce, wszystkie te oczy dziś na mnie

refren

2
i chociaż niewiele rozumiem jak memo, ciągle chcę latać, chociaż nie mam skrzydeł
odróżnić umiem tu dobre od złego i chyba już tylko dlatego wciąż idę
patrzą tu na mnie inaczej od zawsze, mama mówiła: “lekceważ osądy”
teraz tak samo tu ja na nich patrzę, niech wiedzą, że wcale nie czuję się gorszy
wszystko się zmienia, nie będę wiecznie się chował za winklem
królowie podziemia, dziś nie ma ich wcale i wcale to przykre
to miasto jest moje i było moje od lat nieustannie
nigdy nie mówiłem o tym otwarcie, moje sukcesy mówiły to za mnie
jebać to wszystko, zawsze walczyłem tu tylko ze sobą
żaden tu nie grał nigdy w mojej lidze, szczekają kundle, bo ugryźć nie mogą
dziś widzę garstkę, reszta wciąż wyje tu w dalekim tle
dzieciaki chciałyby sosu, nie wiedząc wcale z czym to się je
to już ostatnie wersy w ich stronę, bo szkoda zachodu
też czułem się nieco ważniejszy od wszystkich, kiedyś, za młodu
dziś mogę spoglądać na wszystko z dystansem jakbym zamieszkiwał wyspę
ty jak będziesz jutro znów wychodził z domu, to pamiętaj jedno, weź zapnij tornister
refren