lirikcinta.com
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu call 112 – @winx_label

Loading...

[refren]
teraz biorę to życie na chłodno
co niesie mi czas i don’t know
jak zdechnę to może się za mnie pomodlą
(oby)

teraz biorę to życie na chłodno
co niesie mi czas i don’t know
jak zdechnę to może się za mnie pomodlą
(nie no beka)

problemy zawijane w bletkę * podaj filter
mała wjebała mi w plecy swoje pazy i truciznę
14stego to miał być miłosny listek
emocjonalnie siedzę kurwa na mieliźnie

kiedyś zapakuję w list wszystkie swoje wizje i wsadzę w butelkę
blizny coraz płytsze
drinki tylko głębsze
nie no co ja pierdolę, przecież jestem abstynentem

dzieciak z grzywką na oczach, bo nie chciałem patrzeć na ten syf
bity frajer się odkuwa, wyrzucając to na bit
nie wróciłem na tył, kiedy życie pokazało kły
a do każdego, który wtedy ze mną * nie wiem co gdyby nie wy
[bridge] x2
potrzebuję tego ciepła
gdy sam gasnę jak ognisko
potrzebuję twego ciepła
twoja obecność moją iskrą

ale teraz to

[refren]
teraz biorę to życie na chłodno
co niesie mi czas i don’t know
jak zdechnę to może się za mnie pomodlą
(oby)

teraz biorę to życie na chłodno
co niesie mi czas i don’t know
jak zdechnę to może się za mnie pomodlą
(nie no beka)